piątek, 22 lutego 2013

Powolutku...

...idzie ku dobremu. W dalszym ciągu Maksio jeszcze ulewa, ale to już jest w granicach normy. Byliśmy na kontroli i lekarz powiedział, że jest w porządku. Mam więc nadzieję, że niebawem to wszystko będzie tylko złym wspomnieniem.

Staram się jakoś odreagować cały ten stres. Czasem uda się przeczytać odrobinę książki, czasem obejrzeć coś w telewizji, a czasem po prostu napić w ciszy i spokoju dobrej herbaty.

Ostatnio wpadła w moje ręce książka "Zakopane odkopane".
Szczerze Wam polecam. Napisana lekko i z humorem. 
Czyta się ją niesamowicie szybko.
Jak mamy z Maksiem dobry dzień i maluch zasypia na dłużej, to siadam z kubkiem herbaty w jadalni i czytam na spokojnie parę stron.
A że jak herbata - to musi być w którymś z moich ulubionych kubków. Ostatnio pada na Green Gate, jeden z czterech :) Pokażę Wam kiedyś resztę.




Skoro już o Green Gate mowa, to przyznam szczerze - I LOVE IT!
Piękne mają te skorupki, oj piękne. No i tekstylia również.
Moja ściereczka, której używam jako mini obrusik też jest z GG.
Znalazłam w sieci genialne fotki mojej skorupkowej miłości (jednej z wielu) ;)

Uściski dla Was i dziękuję za Wasze ciepłe komentarze. Jesteście wielkie.














3 komentarze:

  1. hej kochana...jejku cieszę się, że lekarze dobrze wróżą..pomalutku, powolutku wszystko wróci do normy. trzymam mocno kciuki!:***
    a skorupki GG są cudne, uwielbiam je:) niedawno pisałam o tej marce w ramach mojego cyklu. śliczny masz kubeczek, a książkę zapisałam i dziękuję za polecenie:)
    dobrego, spokojnego weekendu!
    papapa

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochanie na pewno będzie dobrze ... bo musi być dobrze ... a kochany Aniołeczek będzie rósł jak na drożdżach :) Wiara to wschód słońca, a te promienie które Was już dotykają, będą coraz mocniejsze, a po jakimś czasie radość przysłoni smutki.
    Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
  3. jeju jakie pieknosci :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...