niedziela, 3 marca 2013

Minty week day 2 - minty house

Dzień drugi w ramach minty week uważam za rozpoczęty.

Miłość do tego koloru owładnęła mną totalnie.
We wnętrzach, strojach, sprzętach, a nawet w jedzeniu :)

Dziś na tapecie minty house.
Co Wy na to?


Powyższe zdjęcie to mój absolutny faworyt. Mięta, biel, pastelowy róż...o tak. Moje kolory.
A do tego SMEG!!! Ta lodówka jest boska. Choruję na nią :)
Poza tym zgapili mój pomysł na pomalowanie barka z IKEA. 
Złożyłam u mojego ukochanego już zamówienie na ten bareczek. No i oczywiście zaznaczyłam, że ulegnie on pomalowaniu w dokładnie taki sposób, jak na zdjęciu.


















via: pinterest

6 komentarzy:

  1. świetne miętowe fotki, ja już zakupiłam miętowe ciuszki i kilka kuchennych drobiazgów Zapraszam Cię serdecznie do mnie Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko cudne ,ale szafeczka z lustrem i umywalką z przeźroczystego tworzywa w kształcie misy mnie powaliła:))
    pozdrawiam -miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam miętowy kolor, a smeg jest zawodowy! :) Marze o takiej lodówce!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. większość z tych zdjęć znam i też się zachwycam:) bardzo podoba mi się mięta, ale w dodatkach, nie lubię gdy jest jej za dużo.. ale taka lodówka smeg? jak dla mnie ideał:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne....a lodówka na pierwszym zdjęciu cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, miętowy? - nie mój kolor:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...