piątek, 19 kwietnia 2013

Diabeł tkwi w szczegółach...in blue

Witajcie drogie koleżanki.

Natknęłam się wczoraj na bardzo niepozorny sklep. Pełno tam było pierdółek różnej maści. A to wisiorki, a to gadżety "prosto z Londynu". Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, na jednej z półek zauważyłam całą masę gałek do mebli.

Nie mogłam się oprzeć :)
Tym bardziej, że cena była kusząca.

Ciężko mi się było zdecydować, który wzór wybrać.
Paski, ornamenty, kwiatek...hmmm. Koniec końców wzięłam wszystkie.

Już część z nichtrafiła do zabudowy, którą mamy w przedpokoju.

Kiedyś przedpokój był w tradycyjnej drewnianej boazerii. Kolor niestety nam jakoś nie leżał, więc przemalowaliśmy wszystko na biało. Na podłedze poleguje mały dywanik, prosto z IKEA, w granatowo-białe pasy. Na ścianach niebieskie ramki. Wobec tego poniższe gałki pasują jak ulał. I całkiem ciekawie wygląda to, że nie są jednakowe. Przynajmniej nie wieje nudą.


Wczoraj też przytachałam nowy numer Werandy. Urzekła mnie okładka.
I jak to stwierdził mój B. "Takie te gałeczki werandowe" ;)
Ma rację.




Bukiet kupiony dziś w TESCO ma nazwę "Radość" :)
No więc radośnie go kupiłam i teraz cieszę oko ślicznymi, wiosennymi kolorami.

Uściski dla Was!







12 komentarzy:

  1. Piękne te gałeczki,a i numer werandy ciekawy -oglądałam,czytałam,podziwiałam.kwiatuszki też cudowne.pozdrawiam ania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, uwielbiam te wzorki i kolory :) Wspaniały zakup, dobrze, że wzięłaś wszystkie. Od przybytku głowa nie boli ;)
    Dobrego weekendu życzę, słoneczka i uśmiechu
    Sylwia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stałam przy nich dobre 10 minut i zastanawiałam się które kupić :) Nawet nie sądziłam, że tak ładnie będą wyglądać.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Gałki przepiękne, gdzie można takie kupić? i to w takiej cenie! Pozdrawiam, Bożena

      Usuń
    3. Ja kupiłam w Katowicach. Nie bardzo pamiętam nazwę sklepu. Chyba Lookah. Takie skupisko różnych kadzidełek, koralików, bransoletek, i innych rzeczy. W sumie jedyne godne uwagi były tam te gałki. Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Dziękuję za odpowiedź :) znalazłam ich stronę, gałki trochę droższe, ale i tak cena korzystna :)

      Usuń
  3. Super gałeczki :-) Lubię takie :-P A B. ma racje - Werandowe takie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak mnie troszkę natchnęłaś tymi gałeczkami... może i ja bym u siebie takie wprowadziła?:) dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) Te moje kosztowały 2.90 zł za sztukę, więc nie wahałam się specjalnie z zakupem. W sklepach internetowych znajduję gałki za około 13-17 zł. Jak widać różnica jest dość znaczna.
      Uściski!

      Usuń
  5. Gałeczki świetnie, ja niebawem będę swoje ywmieniać. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. gałeczki jak koraliki, bardzo urocze.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...