piątek, 5 kwietnia 2013

Mój wymarzony...

...KITCHEN AID

O tak, to była miłość od pierwszego wejrzenia :)
Wzdycham do niego za każdym razem, gdy widzę go na zdjęciach. I szczerze zazdroszczę tym z Was, drogie koleżanki, które macie to szczęście go posiadać.

W tej chwili nawet gdybym się uparła na to cudeńko, to i tak nie mam go gdzie postawić w naszej mikro kuchni :)
Ale jak tylko dorobimy się własnego domku z duuużą kuchnią nie będę się dłużej opierać urokowi tego kuchennego pomocnika. Koniecznie w kolorze MINTY.

Uściski dla Was moje Drogie. 
Miłego weekendu !

p.s. macie może jakieś złote rady na przeziębienie dla karmiącej mamuśki???


via: pinterest

9 komentarzy:

  1. o tak ja też od dawna wzdycham do tego cuda....:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. ten na pierwszym zdjęciu jest piękny :))) i kredens cudny :))

    OdpowiedzUsuń
  3. To też moje marzenie,zdecydowanie:-)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ja tez wzdycham!!!!ALE NARAZIE CIAGLE SA WAZNIEJSZE WYDATKI

    OdpowiedzUsuń
  5. ooooooo marzenie.......... niestety ciągle przesuwa się na dalsze miejsce na mojej liście-może kiedyś..
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety , smarkająca matka karmiąca chyba nie ma zbyt dużego pola popisu , jesli chodzi o leki :-) Zapytaj w aptece o sok z aronii ,czy możesz - rewelacja , choc ze wzgledu na b. dużą zawartośc wit C nie wiem jak to sie ma do dziecka , no i napar z kwiatu lipy :-) Czosnek , cebula - najlepsi pomocnicy przy przeziębieniach - odpadają ze względu na bąbla przy piersi . Hmm.. brak pomysłów więcej

    A pomocnik kuchenny bosssssski :-)) może kiedys będzie mój :-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdałam się na pomoc bardzo dobrych farmaceutek z pobliskiej apteki i poleciły mi kilka specyfików specjalnie przeznaczonych dla kobiet w ciąży i mam karmiących (jest to seria Prenalen). A dodatkowo płukanie gardła wodą z solą, dużo ciepłej herbaty, AMOL, rutinoscorbin i paracetamol. A do nosa sprej izotoniczny. Tyle mi wolno. Mam nadzieję, że to wystarczy.

      Dziękuję za wskazówki. Sok z aronii z pewnością kiedyś wykorzystam.

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. Ja też marzę o nim-od początku stycznia do skarbonki wrzucam po 5zł więc- na boże narodzenie napewno się uda uzbierać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry pomysł na mój kredens. Zielono- biały będzie pyszny:)
    Mamie karmiącej polecę herbatke z miodem i cytryną oraz syrop z czarnego bzu.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...