piątek, 17 maja 2013

home sweet home

Kochane,

My już czujemy się lepiej. Dziękuję za Wasze życzenia zdrówka.
Małemu co prawda jeszcze nie przeszło, ale mam nadzieję że wkrótce wszystko się skończy.
Najważniejsze, że jesteśmy wszyscy w domu.

Dziś ciąg dalszy zmian w naszej jadalni i nabytków z Minty House, o których pisałam w przedostatnim poście.

Nasz kącik w jadalni przeszedł ogromną metamorfozę.
Na początku boazeria była w tradycyjnym brązie. A tam gdzie teraz stoi barek, stał fragment z segmentu. Okropny był i  miał chyba tyle lat co ja. Przynajmniej wyglądał na prawie trzydzieści :D 
Zostawili go poprzedni lokatorzy, no a że my mało mieliśmy mebli...same rozumiecie.
Chociaż przyznaję, że nienawidziłam tego potwotka z całego serca.

Całe szczęście mam już swoją wymarzoną FÖRHÖJA z Ikea

W MintyHouse urzekł mnie cudowny chlebak z Ib Laursen. Jest tak piękny, że aż buzia mi się śmieje gdy na niego patrzę.
A co powiecie na mały, druciany koszyczek? Czyż nie jest uroczy?











Pamiętacie grafikę Green Gate, o której pisałam w jednym z postów z miętowego tygodnia?
Oto ona. Fantastycznie wpasowała się do jadalni.

Jeśli macie na taką ochotę KLIK.






Pozdrawiam Was i życzę udanego weekendu!!!


17 komentarzy:

  1. Powiedz mi jak zaczepiłaś te tabliczki metalowe z napisami? Bo nie chciałabym wiercić dziur kolejnych a też coś takiego podobnego mam w domku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana spróbuj na takie grubej dwustronnej taśmie. Górne się trzymają, choć przyznam że dolna mi spadła kilka razy. Uściski!

      Usuń
  2. Zakupy pierwsza klasa, z gustem:) Ah...:) mogę tylko powzdychać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że już wychodzicie na prostą :))) Przepiękny kącik zmajstrowałaś. A ten pomocnik ikeowski jest super. Mam taki i z ciekawością oglądam go u innych. Każdy ma swój pomysł na jego "urządzenie". Podobnie jak u Ciebie, na moim też stoi chlebak. Ale Twój pojemnik jest ekstra! Marzę o takim, kiedyś go sobie sprawię :))))
    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieszczotliwie zwana przez nas "furhujka" spodobała mi się od początku. Co prawda chciałam białą i nawet miałam przemalować, ale koniec końców zostało takie. Uściski!

      Usuń
  4. Jednym słowem życie domowe wraca do normy:))) Ciesze się.
    A zakupy naprawdę udane, wszystko piękne i koszyczek śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny kącik:) Pozdrowienia:)
    eva

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wreszcie jakoś to wygląda, bo był okropny. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Chlebak przepiękny:-) Ja chwała Bogu nie mam na razie na taki miejsca, bo skusiłabym się na bank:-) Barek też jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam malutko miejsca i żaden inny mi nie pasował. A ten jest akurat wyższy a krótszy. Pozdrawiam!

      Usuń
  7. kochana cuda cuda kupiłaś u Ewy:) ja też przymierzam się do zakupów w przyszłym tygodniu:) na pewno zakupię coś IB LAURSENA - ten chlebak jest boski! :)
    no i te tabliczki... czaję się na nie oj czaję:)))
    cudnie wygląda też ten mebelek z ikei:)
    buziaki i dobrej nocki
    cieszę się, że u Was już dużo lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sklepik u Ewy uzależnia :) oj trzeba się hamować. Uściski kochana!

      Usuń
  8. Chlebak jest wspaniały i już od dawna świeca mi się do niego oczy. Powiedz tylko czy zmieści się dl niego bochenek chleba i kilka bułek czy to raczej gadżet? Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dość pojemny, choć zastanawiam się czy duży chleb się zmieści. Zrobię kilka fotek i zamieszczę na blogu. Będziesz mogła zobaczyć jak to wygląda w rzeczywistości. Pozdrawiam.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...