piątek, 28 czerwca 2013

Poduszkowy zawrót głowy.

Witajcie koleżanki!

Ojjj zawiało pustką z mojego bloga.
Nie myślcie, że tak zupełnie zniknęłam. 
Zaglądałam do Was regularnie przez komórkę...

Nie pozostaje mi nic innego jak nadrobić zaległości i stworzyć jakiś post.
Już jakiś czas temu zrobiłam kilka zdjęć moim fantastycznym nabytkom.
Za sprawą naszej koleżanki Lucy stałam się szczęśliwą posiadaczką trzech pięknych poszewek Lounge...

Idealnie zgrały się z naszym salonem...jak również z moją szydełkową poduszką :)
Jestem niesłychanie zadowolona z efektu.

Poduszki są na wzór H&M, które od dłuższego czasu mi się podobały. Z pewnością miałabym je już dawno u siebie gdyby nie fakt, iż nie ma u nas H&M Home.

Całe szczęście jest Lucy i jej wspaniały blog z inspiracjami.
Piękne rzeczy tworzy...gorąco polecam!

A teraz już moje zdjęcia...








***
Dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednim postem.
Wiecie, że taca którą Wam pokazywałam to znalezisko w sklepie "Wszystko po ... zł"
Idealnie pasuje do moich kubeczków i ściereczki z Green Gate.
***
Uściski i miłego weekendu !!!

wtorek, 18 czerwca 2013

Na chwileczkę zapomnienia...

...zawsze staram się znaleźć czas.
Kiedy mój maluszek zasypia, pilnuję aby mieć przynajmniej kilka chwil na jakąś drobnostkę tylko dla mnie.

Najczęściej to lekkie cappucino plus coś słodkiego...np. lody.

W końcu mama też człowiek :)


Kupiłam wczoraj dwie surfinie i włożyłam do starego koszyka.
Surfinie mam pierwszy raz i mam nadzieję, że będą się jakoś trzymać. Wyglądają bardzo łądnie w tym różu.
Idealny kontrast dla zieleni na balkonie.




Uściski!!!

czwartek, 13 czerwca 2013

Moja "weranda" i inspiracje Green Gate

Witajcie drogie koleżanki,

Jak to dobrze, że wreszcie mamy słońce.
Jak to dobrze, że wreszcie mogłam porobić coś na naszym tarasie.
Posadziłam trochę nowości, wyrzuciłam "okazy" które nie przetrwały zimy.

No i mogę się cieszyć wypoczynkiem wśród zieleni...
...na mojej szydełkowiej poduszce, którą zapowiadałam pokazać w całej okazałości.
Ojjj ładna jest :)

Przy okazji przerobiłam stary składany stolik-barek.
Zabrałam go kiedyś od rodziców, ale wyglądał dość kiepsko...w sumie to kojarzył nam się ze stolikami szpitalnymi.
Postanowiłam, coś z nim zrobić. Po przeszukaniu marketu budowlanego wpadłam na pomysł położenia na blat wykłądziny pcv. Znalazłam akurat taką, jakiej szukałam - czyli w delikatną mozaikę. 
Co powiecie na taką zmianę? No i ciekawe co mama na to :D

























***

Kiedy lato w pełni nasz ukochany Green Gate przedstawia katalog jesień-zima.
Przejrzałam cały i zaparło mi dech :)
Ale piękne skorupki i tekstylia.
Cała szara kolekcja to mój absolutny faworyt...do tego te gwiazdki.
Piękne.
Ciekawe co Was najbardziej urzekło w nowym katalogu.














poniedziałek, 10 czerwca 2013

KEEP CALM & be happy

Drogie koleżanki,

najważniejsza jest pogoda ducha.

A na pogodę ducha dobrze jest zrobić coś dla siebie. Jakiś drobiazg, chwilka przyjemności.
Na przykład z kawa, zrobiona w pięknej filiżance z Ib Laursen.








***

Niedawno zauważyłam w sklepie takie kolorowe beziki. Nie mogłąm im się oprzeć :)
Te kolorki same pchały się do koszyka.




***

Pod kolor bezików jest moje pierwsze etui.
Pomysł był spontaniczny, a że miałam przy sobie akurat takie cukierkowe kolory...
...to wyszła wersja dla 11 latki :)))
Ale co tam :) Odmłodzę się.




***

Pamiętajcie o moim CANDY NA WERANDZIE !


Pozdrawiam.