środa, 24 lipca 2013

Mimi - spotkanie czwarte... i wyniki CANDY !!!

Kochane,

już czwarty raz zatapiam się w lekturze książki Mimi i Zorkiego.
Jestem już po kilku fragmentach i kolejny raz jestem w pełni zachwycona.

Uwielbiam!!!
Książki te są dla mnie bardzo ważne. Wracam do nich często. 
Uspokajam się przy nich i łapię oddech.

Moje dziecię załapało się na zdjęcie.
Akurat spał, więc ja zrobiłam sobie kawkę, wyciągnęłam sernik made by teściowa
i zasiadłam do lektury.
Powolutku, jak zwykle.
Mimi i Zorki zasługują na nieśpieszne czytanie i delektowanie się każdą stroną.

Uściski !!!














***

Jeszcze na koniec wyczekiwane przez Was wyniki 
CANDY NA WERANDZIE

Kochane, dziękuję za zgłoszenia. Jest mi bardzo miło, że zechciałyście bawić się razem ze mną.

Ogłaszam, iż zwyciężczynią w candy została
AGAFIA


Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt na mail
werandaeulalii@gmail.com

***
Uściski!!!


piątek, 19 lipca 2013

Bike Belle

Witajcie Koleżanki !

Lato w pełni. Wróciliśmy ze wsi. Było wspaniale. 
Zapach dolatujący z pól o tej porze jest wprost fenomenalny.
Jedyne czego mi brakowało, to przejażdzki na rowerze.
Od jakiegoś czasu marzę o kupnie czegoś fajnego.
Zdecydowanie bardziej wolę ten środek transportu, niż samochód.

Nasza kochana Scraperka, podbiła serca wielu z nas rowerami marki KOKKEDAL.
Mam głębokie postanowienie odłożenia na taki rower i zakupu w przysazłym roku.

A przy okazji rowerów, zainteresowały mnie dodatki do nich.
Prawdą jest, że kupno nowego, porządnego roweru to spory wydatek.
A przecież można "odnowić" nasze staruszki w bardzo prosty sposób.



Z pomocą z pewnością przyjdzie sklep BIKE BELLE, którego właściciele piszą:

Wiatr we włosach, zapach świeżego chleba, świeże truskawki w koszyku... takie rzeczy tylko na rowerze! 

Wspaniała oferta sklepu pozwoli spersonalizować nawet najzwyklejszy rower.
Masa zachwycających dodatków: koszyków, siodełek, pokrowców na siodełka, dzwonków i wiele innych.

Moje typy znajdziecie poniżej.
Co Wy na to?






Kilka dni temu otwarto nowy butik w Krakowie, serdecznie zapraszam!


***


Pozdrawiam !!!
Ania



wtorek, 16 lipca 2013

Nad stawami...

...jest pięknie, nieprawdaż?

Widok zapiera dech w piersiach.
Daleko od szumu wielkiego miasta.
W pięknym słońcu i w pięknej scenerii.

Mam takie marzenie...biały sztachetowy płotek i posadzone przy nim malwy...
O tak...kiedyś...

A przy okazji zrobiłam zdjęcie w moim ukochanym sklepiku.
Można tam stracić głowę...i zawartość portfela.
Ja najbardziej lubię patrzeć na kredens, który służy do ekspozycji pięknej porcelany.

Uściski !!!







czwartek, 11 lipca 2013

Sielska kuchnia...

Kochane, witajcie!!!

Ja tylko prędko, dosłownie w przelocie...
Jesteśmy w trakcie urlopu na wsi.
Zapach lata niosący się po polach...

Coś wspaniałego...
Szkoda tylko, że komarów cała masa. Gdyby nie one byłoby dosłownie bosko!

Popstrykałam trochę zdjęć, którymi mam zamiar z Wami się podzielić w najbliższym czasie.
Dziś pierwsza część...
Sielska kuchnia...
...a właściwie malutki aneksik, który moja teściowa poczyniła na tarasie.
Ot tak, aby wygodniej było w gorące dni.

Ja jestem zachwycona tym kącikiem.

Uściski dla Was!!!
Pozdrawiam.
Ania









środa, 3 lipca 2013

Moje drobne uzależnienia...

...chyba każda z nas je ma.
A przeglądając Wasze blogi mam wrażenie, że większość z nas ma podobne.
Mam na myśli wspaniałe magazyny wnętrzarskie i zamiłowanie do skorupek wszelkiej maści.

Mój dzisiejszy post właśnie o tym...

Magazyny...
Kilka sztuk zakupił mi mój B.
Natomiast ja ostatnio zaopatrzyłam się w aktualny numer H&G.
Ile tam inspiracji...zwłaszcza w stylu marynistycznym...LOVE IT!





Przypominam, że jedna z gazetek do zdobycia w moim CANDY !!!
Zapisy jeszcze trwają :)
***

Co do skorupek, to w naszym TESCO pojawiły się ostatnio takie szklane drobiazgi. Chodziłam obok nich kilka dni, aż w końcu zdecydowałam się kupić komplet w kolorze turkusowym. Ku memu zaskoczeniu idealnie komponuje się z Ib Laursen.
A Wam jak się podoba to zestawienie?





Uściski !!!

poniedziałek, 1 lipca 2013

W krzywym zwierciadle.

Witajcie.

Ostatnimi czasy nie mam weny do pisania postów. Mam sporo zdjęć, którymi chciałabym się z Wami podzielić, mam nadzieję że znajdę na to chwilę.

Kocham książki. W ciąży pochłaniałam je jedna za drugą. W tej chwili najzwyczajniej nie mam na to czasu. 

Jednak w ubiegły czwartek wpadła w moje ręce pozycja "W krzywym zwierciadle" Macjeja Stuhra. Obu panów Sturhów uwielbiam, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki. To zbiór felietonów, które pisane były do Zwierciadła.

Polecam Wam...nie tylko za lekkość i trafność tekstów. Nie tylko za humor. Ale również za styl pisania. 
Na dzień dzisiejszy zauważyłam u siebie ogromne zubożenie jeśli chodzi o styl pisania i mówienia w tzw. "dorosły" sposób. Od pół roku prowadzę monologi w kierunku mojego synka, które brzmią...same wiecie jak...
...tak swoją drogą to muszę się pochwalić, że nasze maleństwo kilka dni temu skończyło pół roczku :)

Wracająć jednak do "stylu", to kilka tygodni temu pisałam artykuł do gazety...tematyka "branżowa"...i musiałam się mocno pilnować aby tekst jako tako wyglądał. No cóż, w końcu podpisałam się pod nim własnym nazwiskiem :)
A poza tym w mojej profesji język i styl pisania musi "licować z powagą i godnością zawodu".
Nawet blogująca mama czasami musi zamienić się w Agatę Przybysz...

Ehhh poważnie się zrobiło...
Wybaczcie :)
Poprawię się na przyszłość.




Pozdrawiam!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...