poniedziałek, 27 stycznia 2014

My minty love! Ib Laursen and more...

Kochane, czy Wy też czujecie takie miłe podekscytowanie, gdy kurier przynosi paczkę? Szczególnie gdy jest to paczka od naszej miętowej Ewy. Uwielbiam te pięknie zapakowane pudła. I zgodnie z pieczątką, którą znajdziecie na każdym z nich UŚMIECHAM SIĘ od ucha do ucha.


Kiedy tylko zobaczyłam miętowe zapowiedzi Ib Laursen, wiedziałam że muszę je mieć. Idealnie pasują do naszego mieszkania. Pled i poducha bajecznie wyglądają na szarej kanapie, pod turkusową ścianą. Uwielbiam motyw gwiazdek, więc tym bardziej kolekcja przypadła mi do gustu. Kiedy tylko będę miała dobre światło, a oto niestety baaardzo trudno u nas, pokażę Wam jak to wszystko wygląda. 

Nie byłabym sobą, gdybym nie kupiła jakiegoś miętusa do kuchni, a że kieliszków do jajek w domu nie mieliśmy to akurat. A mini miseczka to już taki kaprysik. Piękny jest ten kolor. Jestem nim zachwycona. 


Oba nowe kolory w wiosennej kolekcji szalenie przypadły mi do gustu. Uwielbiam zarówno miętę jak i szarość. Nieodmiennie zachwycam się zdjęciami kolekcji Ib Laursen. Ja nie będę szaleć z nowymi talerzami, czy kubeczkami, mam ich już trochę. To co nabyłam u Ewy, w zupełności wystarczy z miętowej kolekcji. 





Chciałam Wam jeszcze pokazać nowy zegar. Ostatnio Eva z Pyrowego Zakątka pochwaliła się nowymi nabytkami, między innymi takim czarnym egzemplarzem. My kupiliśmy go z myślą, że trafi do mojego starego pokoju u rodziców, który będziemy wkrótce odnawiać. Jak na razie ulokowałam go w naszym salonie. Jest fantastyczny w tej czerni. Mam już identyczny, tyle że miętowy, który wisi dumnie w jadalni. Uwielbiam ten wzór. Bardzo prosty, pasuje praktycznie do każdego miejsca. Kupiłam go w TESCO.


Pozdrawiam 
Ania





26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Piękne to mało powiedziane :) Jestem w nich zakochana. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Świetne zakupy! No i ten zegar:):):) Fajnie się wpasował do salonu:)
    eva z Pyrowego Zakątka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zegar jest fantastyczny. Sama nie wiem, który bardziej mi się podoba, czy stary miętowy, czy ten czarny. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Alez zazdroszczę Ci zakupow. Ta kolekcja mietowa jest powalajaca. Czekam na kubki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie powaliła od pierwszego wejrzenia. Momentalnie złozyłam zamówienie :) Uściski.

      Usuń
  4. Zazdroszczę , zazdroszczę :-) ale pozytywnie . Uwielbiam dostawiać takie paczuszki .. zawsze czekam przebierając nogami ,czy już kurier jest .. i co pięć minut ( dosłownie ! ) stoję i wypatrują przez okno :-)) I wieeeem , jaka radość i podekscytowanie towarzyszy , gdy delikatnie , smakując każdą chwilę , odpakowuje się te wszystkie cudowności :-))
    Nowa kolekcja jest cudowna .. i szarości i miętusy - to niepodważalna racja :-)) Sama czekam spokojnie i każę Kasi odkładać , to co mi się podoba ,żeby przyszło jedną paczą i taka już rozemocjonowana jestem :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak czekam przebierając nogami :) Mój B. śmiał się, że powinien kręcić filmiki z mojego odpakowywania paczek. Ja mam zamiar przystopować miętę i już nic nie dokupić, ale kto wie... ;) Uściski.

      Usuń
  5. o tak!Paczki uwielbiam!!! Dzisiaj teżlicze ze jedna dostane i juz siedze w napieciu:)))POzdrawiam!Mietowy piekny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, a co tam ładnego? Paczki góra :D Pozdrawiam.

      Usuń
  6. to prawda, że jest dreszczyk emocji jak przyjeżdża kurier z czymś na co się czeka z niecierpliwością. Piękne opakowanie, ale to co w środku to cuda przepięne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa pakuje paczki w taki sposób, że to już jej znak firmowy. Uwielbiam te sznureczki, pięczątki. A zawartość zawsze zachwyca. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Piękne zakupy... nie dziwię się, że tak się cieszyłaś ;-), bo jest czym ;-). Zegar superancki- myślałam, że to też Ib Laursen. Serdecznie pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ola, zegar wyglada identycznie tyle, że bez loga. Właściwie to IbL i GreenGate używają tych samych zegarów. I dziwię się, że są u nich tak koszmarnie drogie. Bo są faktycznie identyczne. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Aniu cuda masz u siebie! ja teraz poluję na szary pledzik w gwiazdki! koniecznie muszę go mieć:)))))))) i niedługo będzie mój:D
    a paczki od Ewy zawsze dają mnóstwo radości:)
    wspaniałego dnia kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Aniu, ja też polowałam na szary, ale dlugo go nie bylo, a jak byl to akurat nie miałam pieniędzy na niego. Ale gdy zobaczyłam tego miętusa to wiedziałam, że to jest dokładnie to. A szary......może kiedyś :) Uściski.

      Usuń
  9. O mamusiu, istne cuda, cudeńka! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. tak, ten miętusowy kolor jesturzekający, przywodzi na myśl wakacje i odpoczynek pod drzewem :) Alemnie poniosło ;) Rzeczywiście fajnie komponuje się ze sliwkową kanapą :)
    Zapraszam do mnie,m.in.na Śliwkową Panią Zającową :)
    niezapominatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kanapa jest akurat ciemno szara :) zdjęcia wieczorem przy sztucznym oświetleniu nie oddają tak jej koloru. Uściski.

      Usuń
  11. Cuda, cuda, cuda. Muszę się w końcu do siebie jakieś nowości zaprosić, bo wieje nudą w mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miętowa kolekcja jest cudowna ... w tym pledziku i podusi mięta w gwiazdki zakochałam się od pierwszego wejrzenia :)))
    Mięta mnie urzekła ... bo to moje klimaty :) Pozdrawiam gorąco.
    malesloneczko85@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. można się rozmarzyć już patrząc:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne aranżacje i cudowne zdjęcia. Z przyjemnością pochodziłam po Twoim blogu:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...