środa, 19 lutego 2014



Na wstępie chciałam Wam bardzo podziękować za tak miłe komentarze i słowa uznania pod poprzednim postem, dotyczącym mojego obrazu.
Może powinnam uruchomić jakąś produkcję na kolejne :) 
Ktoś chętny?


Kochani, post o pokoju naszego synka wreszcie ujrzy światło dzienne.
Ten pokój jest u nas w domu, ten u dziadków "się robi".
Pokój tak właściwie jest częścią wydzieloną z dość sporej sypialni. 

Ściany pierwotnie były pomalowane na kolor o nazwie aromatyczny kardamon, jednakże wyglądał on dość brzydko przy tylu dziecięcych kolorach. Przemalowaliśmy więc większą część pokoju na biało, a jedynie ściana za naszym łóżkiem dostała szary kolor.


Regał na zabawki został wykonany przez mojego teścia. Zależało mi na mebelku, który będzie delikatny i dziecięcy. Taki, który nie przytłoczy tego kącika. Udało się w zupełności.
Jestem zachwycona.
Projekt regału był mój, natomiast inspiracja to cudowne dziecięce meble firmy Pinio.
Jestem absolutnie zakochana w tych mebelkach. 



Kiedy kupowaliśmy na początku rzeczy do pokoju naszego maluszka długo zastanawiałam się co kupić i jak urządzić jego kącik. Jakoś tak padło na kolekcję z IKEA - TORVA. Okazało się, że pluszowa marchewka ogromnie przypadła mu do gustu. Do tego wszystkiego idealnie pasują drobne dodatki z motywem Królika Piotrusia. Uwielbiam bajki z bohaterami książeczek Beatrix Potter.
Polecam Wam też poszukać te bajeczki na YouTubie, w wersji angielskiej. 
Przepięknie zrobione. Ogląda się fantastycznie.


Do kompletu wydziergałam Maksiowi poszewkę na poduszeczkę oraz girlandę, a także uszyłam drugą girlandę z proporczyków, która wisi nad łóżeczkiem.
Szydełkowa girlanda tak bardzo spodobała się mojemu synkowi, że zanim zdążyłam zrobić jej zdjęcia, to już kilkukrotnie ją naprawiałam. 


Ostatnio zainspirowałam się skandynawskimi dekoracjami do dziecięcych pokojów. Bardzo spodobały mi się chmurki z "padającymi" kropelkami. 
Postanowiłam uszyć Maksiowi podobną. Wykorzystałam przy tym napis, który kiedyś sprezentowała mi Kasia z bloga Kreatywneżycie.
Kiedy mój syn zobaczył tę chmurkę tulił się do niej jak szalony. To chyba najpiękniejsza nagroda dla matczynych trudów.












Przy okazaji chciałam polecić wspaniałe książeczki z serii Obrazki dla maluchów.
Mój osobisty maluch uwielbia je, zwłaszcza książeczkę "Wieś".
Kupiłam mu ją gdy miał około 8 miesięcy i od razu się nią zainteresował.
Skupienie wymalowane na jego buzi, gdy ogląda te piękne obrazki jest fantastyczne.
Teraz już naśladuje niektóre zwierzątka i traktor :)

Obrazki w książeczkach są bardzo wyraźne i ładne.
Szczerze polecam. Zadne książeczki tak go nie interesują jak te. A poza tym dzięki nim nauczył się już znaczenia wielu słówek. Bez błędu pokazuje krówki, kury, pieski i inne.


Pozdrawiam,
Ania

7 komentarzy:

  1. cudowny,magiczny kacik!!! tyle pieknych ozdobek zrobilas,widac ile serca wlozylas w to krolestwo Maksia! a propos, moj synus tez Maks, tylko juz troszke wiekszy:-) pozdrawiam goraco!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny kącik dla synka. Fajna chmurka:) Książki znamy i polecamy:)
    eva

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu widać jak na dłoni, ze mnóstwo pracy włożyliście w ten pokoik. Jest przytulnie i pięknie. Pozdrawiam serdecznie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokoik synka śliczny :))))
    widzę dużo,rzeczy z ikea,które również goszczą u mojej córci
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Za sugestię odnośnie książeczek dziękuję:) Zakupię na pewno:) A pokój prawidzwie skandynawski:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obrazki dla malucha sa super. Mójs synek jeszcze całkiem nie rozumie, ale jak pracowałam w przedszkolu i czytałam swoim podopiecznym to bardzo je lubiły.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna półka! Mebelek idealnie się wpasował. Pokoik jest uroczy. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...