poniedziałek, 19 maja 2014

Krakowskie Targi Dobrego Wnętrze - relacja !!!



Witajcie kochani !!!
Mam dla Was dziś duuuuuużo zdjęć. Czy ktoś jest chętny na 50 fotek? Czy ktoś to wytrzyma? :)
Krakowskie Targi Dobrego Wnętrza, które odbyły się w sobote były warte brnięcia w deszczu i wietrze.
A muszę Wam powiedzieć, że kiedy wyjeżdżaliśmy z domu pogoda u nas była tak okropna, iż dosłownie do ostatniej chwili wahałam się czy jechać. Mieliśmy oberwanie chmury, prognozy dla Krakowa też były fatalna, nie mówiąc już o stanie alarmowym na Wiśle.
Jednak zapał żeby tam być i zobaczyć wszystko na własne oczy wygrał i dosłownie w ostatnim momencie wbiegliśmy na peron, aby zdążyć na pociąg.

Koniec końców kiedy dojechaliśmy i zjedliśmy obiad, to przestało padać i pogoda zrobiła się całkiem całkiem.

Spora liczba świetnych wystawców. Zdolni, fantastyczni ludzie, którzy proponują dizajn szalenie przypadający mi do gustu. 
Zrobiłam sporo zdjęć. Poniżej stoiska, które najbardziej mi się spodobały.
Wybaczcie, że nie jest to super jakość, ale fotograf ze mnie marny :)

To co? Zaczynamy !!!

Na początku skorupki. No wiecie, że mam do nich słabość. FOR REST znamy nie od dziś. Piękne kubeczki, kubasy i filiżanki. Proste i wysmakowane. Wzdycham do nich od dawna, ale oparłam się pokusie ;) Tym razem.





Było też sporo lamp
Możecie się domyślić, że moje oko zatrzymało się najdłużej na tych prostych, trochę loftowych, trochę skandynawskich. 
Chętnie widziałabym u siebie te metalowe lampy - białą i szarą :) Cudne są !!!






Nie zabrakło też świetnych mebli i dodatków, które swym minimalistycznym dizajnem podbiły moje serce.
Czyż nie są wspaniałe? 
A te genialne mega spinacze? Rewelacja !!!
Ogromny zachwyt wzbudziły u mnie też te, jakby to nazwać - klosze? Te wiszące, w których widzicie doniczki. Nie można przejść obok nich obojętnie.





Coś dla dziewczynek też się znalazło. 
Przepiękne domki. Proste, które nie są przesłodzone. 
Z mebelkami i dodatkami dopracowanymi w każdym calu. 
Aż szkoda, że nie mam córeczki :)



No i krzesła i stołki. Tutaj znalazłam kilka sztuk, do których wzdycham w dalszym ciągu. 
Ojjjjj, jak ja bym chciała je mieć u siebie. 
Wspaniałe wzornictwo, wspaniała kolorystyka
Nic dodać, nic ująć. Tylko kupować :)







Poniżej jedno z moich ulubionych stoisk. Nie mogłam oczu oderwać od tych półeczek, tych pastelowych kolorów, tych drewnianych literek i tych kubeczków. Cuda !!!!!!




Szydełkowych cudeniek też nie zabrakło :) 


A tutaj kolejne ulubione stoisko. Dwie Agnieszki pokazały projekty, które z pewnością wykorzystam kiedy już będę urządzała własną łazienkę. Jak dla mnie dizajn z najwyższej półki.
Drabinki, konsole, skrzynie !!!
A ten patent na zamocowanie książek na drabinie! Fantastyczny.
Zakochałam się w ich malutkich metalowych półeczkach, które możecie zobaczyć na jednym ze zdjęć. Tak proste, a tak piękne!!!











A tu jeszcze drobiazgi, które bardzo przypadły mi do gustu. Wspaniałe bruliony w stylu retro




A teraz kochane osoba, dla której przemogłam swoją niechęć do paskudnej pogody. Gdyby nie ona, to może bym została w domu.
Aga z agnethahome!
Nie muszę jej przedstawiać, bo każda z Was zna ją doskonale. Wiele z Was miało to szczęście być już w posiadaniu jej szkiełek. Ja do nich wzdychałam od dawna, marzyłam, marzyłam i wreszcie......ale o tym później.

Kochani, na stoisku spotkałam nie tylko Agę, ale też Anię Scraperkę i Joasię z bloga A CUP OF HEAVEN.
Dziewczyny, jesteście fantastyczne, mega pozytywne, niesłychanie sympatyczne. To ogromna przyjemność spotkać takie osoby jak Wy!!! Szczerze to miałam odczucie, jakbyśmy się widziały już ze sto razy.
Mam nadzieję, że będzie nam dane jeszcze kiedyś się spotkać i dłużej porozmawiać!!!

Aguś, a Ty jesteś absolutną mistrzynią. Zobaczyć na żywo Twoje cuda, to dopiero wyzwanie!
Nastroiłaś mnie mega pozytywanie!!!
Nie ma chyba żadnej rzeczy u Ciebie, o której mogłabym powiedzieć, że mi się nie podoba. 
Twoje szkiełko, które mam szczęście mieć teraz u siebie jest piękne!!! 
Dziękuję :***

Kochane jeszcze raz Was ściskam mocno i dziękuję, że jesteście!!!!!!!!!!














Mam nadzieję, że przebnęliście przez taką ilość zdjęć.
Wczorajszy dzień nakręcił mój akumulatorek.
Obcowanie z tak wspaniałymi i zdolnymi osobami, obejrzenie tylu pięknych rzeczy, a w dodatku to wszystko w moim ukochanym Krakowie - O TAK !!! 

W następnym poście pokażę Wam jakie to cudeńko wybrałam u Agi, no muszę przyznać, że wykazałam się mistrzostwem niezdecydowania. Ale mam nadzieję, że zostało mi to wybaczone :)

***

Jeszcze rzutem na taśmę...zakochałam się ! :)
Obejrzałam obecne kampanie na Westwing (KLIK)
i zobaczcie co tam znalazłam. Jak ja uwielbiam takie półki, pudła i koszyki !!! Są boskie!


***

A tak zupełnie na koniec chciałam podzielić się z Wami moją radością.
Wreszcie szczęście w blogowych konkursach się do mnie uśmiechnęło i wygrałam
cudowną herbatkę Tafelgut u naszej kochanej Ewy z Minty House.
Dziękuję Ewuś jeszcze raz :***



Ściskam Was mocno i do napisania!
Ania


26 komentarzy:

  1. Hmm szkoda, że nie udało nam się spotakć, też tam byłam ale jakoś się minęłyśmy ;) Super relacja i fajnie, że tyle nas tam było ;) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem kochana i też ogromnie żałuję. Ja przyjechałam jakoś koło 15. Jeszcze udało mi się Joasię złapać, a Wy jakoś w tym samym czasie byłyście. Mam nadzieję, że uda nam się urządzić jakieś blogowe spotkanie w Krakowie. Ja piszę się o ogromną chęcią. Wspaniałe emocje :) Buziaki ogromne!

      Usuń
  2. Mało trochę tych zdjęć :))) Ja bym wytrzymała więcej :) Świetnie musiało być na tych targach!
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było bardzo fajnie. Cięszę się niezmiernie, że nie zrezygnowałam z powodu okropnej pogody.
      Jeszcze mało? :) Ja już myślałam, że tak dużo :))) Chyba mój rekord. Uściski!!!
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Warto było się poświęcić i jechać w taką pogodę do Krakowa - aż zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda koniec końców zrobiła się zaskakująco ładna. Ale jak wyjeżdżaliśmy to musiałam mieć w sobie dużo samozaparcia :) Bardzo się cieszę. Udał się wyjazd. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Do szkiełek to i ja wzdycham...no ale może kiedyś wreszcie uda mi się jakieś nabyć ;-). Takie metalowe półeczki bardzo lubię. Identyczne są w ofercie Madam Stoltz ;-)( nawet w pokoju synka mam identyczne - stoją w nim kredki), a wygranej gratuluję i zazdroszczę jak nie wiem co. Buziaki i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu kochana, ja od samego początku wzdychałam i marzyłam. Wreszcie się udało :) Chciałabym mieć jeszcze inne, może kiedyś :) Trzymam kciuki, abyś i Ty wreszcie takie miała. Są cudne. A możliwość obejrzenia ich w takiej ilości na żywo, bezcenna. Z herbatki się cieszę niesłychanie :) Buziole!

      Usuń
  5. Na następnych na pewno pojawię się ;) wygranej gratuluję , też miałam na nią smaka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No liczę na to :) Fantastyczna sprawa móc Was spotkać na żywo i porozmawiać :) Jestem zachwycona dziewczynami, super są. Buziaki!!!

      Usuń
  6. Bardzo żałuję, że mnie nie było. W dodatku wszystko w moim Krakowie. Mam nadzieję, że wszyscy się spotkamy w przyszłym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no to faktycznie szkoda. Było warto się wybrać, więc w kolejnej edycji z pewnością będę również. Buziaki ogromne!

      Usuń
  7. Szczerze powiedziawszy to niektóre stoiska lepiej prezentują się na Twoich zdjęciach niż w rzeczywistości :) Też byłam i zostawiłam trochę pieniędzy na stoisku Agnieszki. Dziewczyna ma talent! Tak więc lampion i dwa pudełeczka są już moje. Myślę, że fajne są takie imprezy, można poznać się w realu :)
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana masz rację. Niektóre ze stois były mało profesjonalnie zrobione. Nawet nie chciało mi się ich fotografować, bo nie sztuką jest wyrzucić na skrzynkę parę rzeczy, które się ze sobą przywiozło. Uważam, że do tematu najlepiej podeszła Aga, Dwie Agnieszki - te stoiska najbardziej mi się podobały. Profeska!
      Ja miałam budżet tylko na jedną rzecz, bardzo żałuję bo wszystko takie cudne u Agi było :) Ale marzenie spełniłam i szkiełko mam. Pokażę następnym razem.
      Buziaki i mam nadzieję, że kiedyś uda się nam spotkać!

      Usuń
  8. i ja na targach byłam i szkiełko od Agi kupiłam choć przyznam,że dylemat miałam spory które wybrać,każde piękne i jedyne w swoim rodzaju :)
    te klosze/kwietniki również strasznie mi się podobały a przy stoisku dwóch Agnieszek spędziłam niemałą chwilkę oglądając te wszystkie cudeńka do łazienki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysza, no już myślałam, że tylko ja tam taka u Agi niezdecydowana stałam :D Zdolna bestia z niej :) Widząc stoisko Dwóch Agnieszek, stwierdzam, że to imię niesie ze sobą ogromny potencjał twórczy :) Uściski!!!

      Usuń
  9. Wspaniałe zdjęcia i tyle inspiracji. Szkoda, że mnie tam nie było :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inspiracji mnóstwo Beti! Ja nadal mam w głowie te wszystkie śliczne rzeczy! Może następnym razem uda się wpaść na takie spotkanie. Ściskam!

      Usuń
  10. Dużo świetnych rzeczy, fajnych pomysłów, podłapałam już kilka :) Sama nie mogłam tam być więc dzięki za te zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Specjalnie zrobiłam tyle zdjęć aby te z Was, którym do Krakowa daleko mogły zobaczyć jak wyglądały Targi. Ciekawa jestem jakie to pomysły przypadły Ci do gustu :) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Cudowności. Udane foty. Gratuluję wygranej :)
    malesloneczko85

    OdpowiedzUsuń
  12. Och jaka szkoda, że się nie spotkałyśmy:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  13. Super relacja!!!
    Kochana bardzo dziękuję za wizytę u mnie, i nic się nie przejmuj niezdecydowaniem, to kompletnie nieistotny szczegół ;)
    Mam nadzieję, że targi odbędą się za rok i znów się spotkamy. Chyba że wcześniej, na innej imprezie ;))))
    Uściski***

    OdpowiedzUsuń
  14. :))) wspaniale było Ciebie poznać :)))))))))))) mam nadzieję, że niebawem znów się zobaczymy! relacja świetna! buziaki

    OdpowiedzUsuń