czwartek, 4 grudnia 2014

Design z sercem ... czyli co u nas słychać



Hej kochani!!!

Wpadliście już w przedświąteczny szał?
Ja jeszcze nie. Ale może tylko dlatego, że niestety jutro muszę wybrać się na kikudniowy pobyt w szpitalu i tak jakoś przygotowania do świąt zostały zepchnięte na dalszy plan.


Wiecie jak bardzo lubię szydełkować i robić girlandy z kwiatkami.
Ostatnio znalazłam przepiękną pastelową włóczkę, cieniowaną, w kolorze mięty i łososiowym.
No to już się domyślacie jakie cudo z tego powstało :)

Ojjj chyba najpiękniejsza girlanda jaka mi wyszła. 
Fantastyczna ta włóczka.
Co myślicie?






Natrafiłam też na świetne dziewczyny, które prowadzą bloga ROOMOR !
Właśnie wystartowała druga edycja ich fantastycznej akcji
  DESIGN Z SERCEM.
Dziewczyny przy udziale polskich projektantów urządzają hospicjum dla dzieci osieroconych i porzuconych Gajusz.

Nie zastanawiałam się nawet chwili, tylko napisałam do dziewczyn maila z chęcią przyłączenia się do akcji.
Tym sposobem moja girlanda niedługo trafi do dzieci.

A czy są tu jakieś zdolne duszyczki, które mogą zrobić coś dla dzieci???

Kochani jeśli chcecie i możecie przyłączyć się do akcji, zróbcie to!
Dajmy tym dzieciom odrobinę koloru i uśmiechu!
Więcej informacji znajdziecie na blogu ROOMOR!.







A tak poza tym u nas pojawiły się moje wymarzone kule od
COTTON BALL LIGHTS
Piękne są. Dają tak przyjemne i klimatyczne światło.
A co najważniejsze ułożyłam sobie zestaw, który idealnie wpisał się kolorami w nasze wnętrze.
Jak tylko wrócę do domu zrobię im porządną sesję :)

A tu możecie je zobaczyć w towarzystwie dwóch nowych poduszek, które sobie zrobiłam :)
Stary futrzak przeobraził się w fajną zimową poduszkę.
A na zwykłej białej poszewce wyczarowałąm srebrną gwiazdę, przy pomocy farby do tkanin.
No pięknie jest :)))







To co? Ściskam Was ciepło i odezwę się wkrótce.
Buziaki ogromne!!!
Ania

22 komentarze:

  1. Wyszło bardzo smacznie i delikatnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu, niech pobyt w szpitalu będzie bezbolesny, wracaj szybko dobzdriwia i do nas:) uściski i ciepłe pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej Aniu! Po pierwsze i najważniejsze: dużo dużo zdrówka! Cotton ball cudne wybrałaś :) ach i te szydełkowe kwiatuszki :) lubię je robić oj bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  4. ohh marzą mi się cotton balls, chyba poproszę o nie Mikołaja:))))) ślicznie u Ciebie i tak przytulnie, ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie wiem na czym oko zawiesić :). Już wypłodziłam jeden komentarz ale mi zeżarło? W skrócie - najbardziej urzekła mnie poducha. Wszystko świetne ale poduchę to chyba odgapię. Mam srebrną farbę ale obawiam się,że nie aż tak fajna jak ta twoja. Pozdrawiam i szybkiego powrotu do domu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Włóczka śliczna, a inicjatywa bardzo zacna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu życzę zdrowia, mam nadzieję, że to nic poważnego. Trzymaj się i wracaj prędko! :)
    Cieniowana włóczka piękna, tak jak cała kwiatuszkowa girlanda przeznaczona na szczytny cel. Zajrzę tam, spróbuję dołożyć jakąś cegiełkę od siebie. Śliczne cottonki a podusie wyszły super!

    OdpowiedzUsuń
  8. O jaki ładny gwiazdkowy kubeczek na gwiazdkowym pledzie:)
    a kolory z girlandy super dobrane aż korci żeby taką zrobić ale skąd wziaść na to czas jak są ważniejsze rzeczy do ogarnięcia w domu.
    Oby wizyta w szpitalu mineła szybko i sprawnie :)
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Szybkiego powrotu ze szpitala!

    Jakim aparatem robisz zdjęcia na bloga?

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękna girlanda! az szkoda się jej pozbywać, dobrze że to w tak fajnym celu:)
    poduchy super, szczególnie ta z gwiazdą:)

    zdrówka!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna kolorystyka. A ten kubek jakiś znajomy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kule tez moje wymarzone mam zamiar właśnie zamówić :) i pled fajny ja jestem maniaczką pledową:) a w świąteczny szał już wpadłam nawet uszyłam sama podkładki w reniferki:) tylko jeszcze prezentów brak. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. W świątecznym szale jestem od dawna. :) przepiękne kwiatki. Podziwiam talent ja jakoś nie mogę się dogadać ze swoim szydełkiem. Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  14. Zacna inicjatywa dla dzieciaczków. Girlanda bardzo im się spodoba - tak jak i mi :)
    Trzymaj się cieplutko i wracaj szybko do nas Gwiazdeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super poducha..Rownież mam podobny kubek z N. :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana. Sciskam Cie cieplo. Mam nadzieje, ze pobyt w szpitalu przyniesie cos dobrego. I dolegliwości która Ci doskwieraja- ustapia. Alez u Ciebie skandynawsko. Zobacz co mam w Candy - mysle ze Ci sie spodoba;)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo przytulnie się u Ciebie zrobiło za sprawą Cotton Ball i nowych poduszek a szydełkowa girlanda z pewnością ucieszy chore dzieciaczki :)
    dużo zdrowia kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spotkajmy się przy stole, Podzielmy się sercami, Z tymi, którzy są teraz I co byli z nami. Bo Bóg rozdaje miłość, Wszystkim, bez wyjątku, Zesłaną na ziemię w małym Dzieciątku.
    Spokojnych świat życzy Dorota

    OdpowiedzUsuń
  19. Och jakie śliczne pastelowe barwy, pomieszały się pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna girlanda i piękne kolory włóczek. :) Zdradzisz jakiej to firmy?? Pytam bo ja też z włóczkami jestem za pan brat, robię wianki z włóczek. :)
    Piękna inicjatywa dla dzieciaczków! :)))
    Pozdrawiam serdecznie i szybkiego powrotu do zdrowia Ci życzę! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...