niedziela, 28 grudnia 2014

Nasze grudniowe klimaty...


Hej moi drodzy!

Przerywam grudniowe milczenie. 
Chciałam zostawić Wam jakiś post przed świętami, ale choróbsko skutecznie pokrzyżowało mi plany.
Tak chora już dawno nie byłam. Przy okazji Maksiu był chory, a teraz po świętach rozłożył się mój B. U mnie i u małego idzie u lepszemu. Już jest prawie dobrze.

No ale jak tam Wasze ŚWIĘTA?
Udane?
Nasze bardzo miłe. Pomijając fakt, że absolutnie nie czułam smaku jedzenia, to było bardzo przyjemnie.

W drugi dzień swiąt mój ukochany synek skończył DWA LATKA!
Wow, duży chłopak już z niego :)
Duży i buntujący się. 

Dziś spadło u nas pełno śniegu, więc wyszliśmy z Maksiem na pierwszego bałwana :)))
Nasze dzieło stoi teraz na balkonie. Śliczna pogoda dziś była.

A poniżej kilka migawek z naszej świątecznej jadalni.
To jedyne miejsce, gdzie króluje czerwień.
Choinka w salonie jest w chłodniejszych kolorach, ale w jadalni zaszalałam :)

Ok, zmykam. Ściskam Was ogromnie!!!
 Zachęcam do obserwowania profilu Skandynawskiej Werandy na INSTAGRAMIE, bo tam wszystko jest na bieżąco :)

Buziaki,
Ania

















18 komentarzy:

  1. Aj,jak ja lubię ten świąteczny czas i klimat,te wszystkie ozdoby i aranżacje zimowo świąteczne :)) A do gwiazdek i takich półeczek to mam szczególną słabość :)
    Pozdrawiam ze śnieżnej lubelszczyzny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta miętowa półeczka jest po prostu boska!!! Też miałam bardzo udane święta, zresztą trwają nadal i dobrze mi z tym :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Czym by były święta bez choćby odrobiny czerwieni?
    U mnie też oszczędnie z kolorami, ale mimo wszystko ta kropla czerwieni się znalazła.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności-ta turkusowa poleczka i jej wyposażenie -pierwsza liga :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie u Was, wesoło i kolorowo tak...
    Serdeczności i dużo zdrowia, w tym roku chyba wszyscy po kolei chorują...
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie, klimatycznie i bardzo świąteczne. Podoba mi się ogromnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj to nie tylko u mnie choroba była towarzyszem świąt. U nas od małego się zaczeło i do małego znów wróciło:( a klimat Świąteczny piękny a miętowa półeczka cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, piękna ta Twoja świąteczna jadalnia ...
    Moje ulubione klimaty :)
    Cieszę się, że już u Was idzie ku lepszemu i nawet bałwana ulepiliście.
    Sto lat dla małego rozrabiaki ;)
    Trzymajcie się cieplutko!
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Same śliczności... i ta miętowa półeczka i to co na niej się znajduje.
    Dobrze, że już wyzdrowieliście i możecie poszaleć na śniegu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak nastrojowo, pięknie w tej jadalni, aż chciałoby się przysiąść na chwilę i chłonąć widoki... :)
    Ładne zdjęcia.
    Pozdrawiam - Magda

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne świąteczne klimaty, półeczka i jej wystrój do pozazdroszczenia. 100 lat maluchowi z okazji urodzin :-)
    Dużo zdrówka życzę! Uściski!
    malesloneczko85

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna półka, bardzo nastrojowa, zwłaszcza z tymi lampkami :) Dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się spodobało to , co wyczarowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej ,jestem u Ciebie pierwszy raz i bardzo się cieszę że trafiłam na Twojego bloga, podoba mi się tu wszystko,zostaję na dłużej i zapraszam tez do mnie http://thirdfloorno7.blogspot.com, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wszystko przystroiłaś! Te kolory, te cudowne dekoracje! Jestem u Ciebie pierwszy raz i zostaję na dłużej! Pozdrawiam cieplutko, Magda

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ u Ciebie cudnie! Jestem zachwycona i zdecydowanie zazdroszczę Ci tej miętowej półki, jest boska!:))
    Wszystkiego dobrego dla Ciebie w Nowym Roku! Uściski:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...