poniedziałek, 9 marca 2015

My little moments...


Wiecie już doskonale o mojej miłości do drewna.
Tym razem łączy się ona z uwielbieniem do fotek z profilu na INSTAGRAMIE.
Już od dawna nosiłam się z zamiarem zamówienia wydruków. Wreszcie się zmobilizowałam i jestem zachwyconą posiadaczką moich pierwszych printów.
A Wy już macie swoje?
Ja zamawiałam swoje z INSTADRUKU. Papier i jakość printów są świetne.




Część fotek zawiśnie na zwykłym sznurku, pomiędzy półkami w jadalni. 
Niedługo pokażę Wam jak się tm prezentują.
A reszta zamieszka w przepięknym pudełku, które przyjechało do mnie
od dobrze Wam znanej ANI Z FANDOO.




Ania znów stworzyła cudeńko.
Prostota i piękno w jednym.
Dziewczyna ma rękę do drewna, trzeba to przyznać. Uwielbiam te wszystkie piękne rzeczy, które można znaleźć w jej sklepiku.


Uściski dla Was!
Ania














5 komentarzy:

  1. Fajne printy, a pudełeczko idealne na ich przechowywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz mi przypomniałaś ze moja mama ma pełno takich drewnianych klamerek, i mogę zrobić podobną girlandę z fotek , dzięki za inspirację, pozdrawiam Adriana z http://thirdfloorno7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała pamiątka będzie! Ja jeszcze nie mam swoich, ale myślę, że wkrótce też się skuszę na insta-wydruki ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. Pudełeczko świetne! A printy to niesamowita pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jezusieńku, jak to pięknie wygląda! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...