poniedziałek, 9 listopada 2015

Mint & grey ...czyli trochę zmian na minty półce


Wspominałam Wam ostatnio, że pojawi się Wasza ukochana minty półka. Oto i ona. W lekko zmienionym wystroju. Zniknęła czerń. Przeniosłam ją na mniejszą półkę, która wisi na czarnej ścianie. Zostawiłam szarość, miętę i biel...takie preludium do nadchodzącego sezonu na czerwień. Pojawi się wtedy trochę nowości i szczerze powiedziawszy już nie mogę się doczekać, żeby Wam je wszystkie pokazać...ale cierpliwości :)

Chociaż i teraz nie zabrakło czegoś nowego. Kto zgadnie? Tak, tak...kolejne w mojej kolekcji cudo od Green Gate - filiżanka Vilma Vintage. Zachwycam się nią nieustannie. Idealnie pasuje do skorupek od GG, z poprzednich kolekcji. Za to najbardziej lubię tę markę. Można łączyć stare kolekcje z nowymi, letnie z zimowymi i zawsze jest pięknie. Nowa Vilma trafiła do mnie od przesympatycznej Ady, która prowadzi wraz z mężem dobrze Wam znany sklep AHOJHOME (klik). Znajdziecie tam mnóstwo pięknych rzeczy. Ja wzdycham do kilku z nich.
Bardzo Ci dziękuję Kochana za ten piękny prezent! 

Ale to nie wszystko. Bystre oko dojrzy jeszcze jedną nowość...miętowa filiżanka ze spodeczkiem. Wiecie że mam miętowego bzika :) przyznaję się bez bicia. Uwielbiam usiąść wieczorem z pyszną herbatą w cudownych filiżankach, czy kubkach i cieszyć się wolną chwilą. Tak zwyczajnie. To mój mały rytuał. 

Zmykam...zrobić kolejną herbatę :) Buziaki dla Was! Ania









23 komentarze:

  1. Urocza ta półeczka:) a i kubeczki też:) pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie :) miętuskowo uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miętowa półeczka jak zwykle boska,ale ja nie mogę się doczekać jak wprowadzisz do niej szczyptę czerwieni.Wtedy wygląda wręcz magicznie.Pozdrawiam http://thirdfloorno7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wkrótce! Obiecuję, że na samym początku grudnia będzie "nowa" świąteczna minty półka :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. sliczna ta sweterkowa orcelana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest idealne! Półka jest obledna! Nie mówiąc już o porcelanie! Bajecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Uwielbiam to wszystko. Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Jak u Ciebie przytulnie, fajnie i z klasą wszystko :-)

    A ja mam takie MINTY pytanie... Waszym zdaniem, zdolnością aranżacji... Mając w kuchni z frontami w jasnym kolorze klonu i blaty ciemniejsze drewno pasowały by takie MINTY ściany - coś jak w amerykańskich wnętrzach? :-) pozdrawiam i jestem ciekawa Waszej opini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :)))
      A co do pytania, to sama nie wiem. Jakoś tak trochę mi to połączenie nie leży. Hmmm. Jeśli już to wszystko faktycznie by musiało być utrzymae w amerykańskim retro klimacie. Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Półka jest przeurocza, a porcelana z warkoczami obłędna! Ale i tak kocham Green Gate i nic tego nie zmieni.Pozdrawiam serdecznie Urszula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjjj ja też! Kocham, kocham, kocham! Mogłabym mieć cały kredens z GG :) Jest wspaniała. Uściski Ula.

      Usuń
  8. Cudowna półka <3 mimo iż moje mieszkanie nie jest w pastelowym stylu to i tak zachwycam się takimi stylizacjami! Jakbyś szukała niepowtarzalnych 'papierowych' dodatków to zapraszam na www.wiklinowakraina.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Moje mieszkanie w sumie też nie jest pastelowe, a białe, czarne i szare. Ale mięta jest w dodatkach :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Jaka piękna półka a porcelana idealnie pasująca do tak pięknego przedmiotu jakim jest półeczka:)
    Pozdrawiam
    http://inspirellodecoupage.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. http://lubietotamto.blogspot.com/25 listopada 2015 11:07

    pięknie wyglądają takie pastele w kuchni. Generalnie można mieszać kolory, ważne aby to były rozbielone odcienie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...