czwartek, 24 grudnia 2015

Merry Christmas


Kochani, chciałam Wam złożyć najlepsze życzenia na ten nadchodzący czas.
Mam nadzieję, że będą one szczęśliwe i rodzinne, pełne ciepła i bliskości. 
Skupmy się na tym co najważniejsze w Święta.
Ściskam Was bardzo mocno,

Ania



sobota, 19 grudnia 2015

Just before X-Mas



Kochani, to już ostatni weekend przed świętami. Nawet nie wiem kiedy ten czas tak szybko zleciał.
Weekend z pewnością będzie intensywny, bo trzeba jeszcze trochę ogarnąć w domu, przygotować się do świątecznego wyjazdu, przygotować się do urodzin Maksia, a jeszcze mamy w planach niedzielne wyjście, żeby chwilę odetchnąć. Tak więc trochę tego jest.

Jak co roku, nię mogę uwierzyć, że to już kolejny rok dojdzie mojemu synkowi. Trzecie urodziny 26 grudnia! Brzmi poważnie :)
Nie planujemy jakiejś specjalnej imprezy urodzinowej, ale mimo wszystko trzeba ten dzień uczcić.
Muszę wymyślić coś fajnego dla niego. 

Poniżej mam dla Was trochę zdjęć w świątecznym klimacie. 
Zdjęcia oczywiście robione w tempie ekspresowym, bo jak możecie zobaczyć na samym końcu, mój mały pomocnik był na posterunku i musiał wszystko wymacać i poprzestawiać. Urok robienia sesji przy dziecku ;)









Na zdjęciach:
- myszka - duńskie Netto
- dzwoneczki - diy przy użyciu dzwonków z KiK
- nożyczki - Scandishop
- szpula - Myszkowiec
- półka - diy inspirowane półką Ib Laursen


Z pewnością jeszcze się do Was odezwę przed świętami i mam nadzieję, że uda mi się zrobić zdjęcia naszej tegorocznej choince. Bardzo bym chciała je Wam pokazać, bo buzia mi się śmieje od ucha do ucha. Pierwsza żywa choinka w naszym domu! To jest coś. Jest idealna. Marzyłam o takiej zawsze.

Do napisania przed świętami!
Uściski

Ania

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Czasoumilacze na świąteczną gorączkę



Czas do Świąt Bożego Narodzenia zaczął bardzo przyśpieszać. Dopadła Was świąteczna gorączka?
Mnie ostatnio dopadła gorączka i to bardzo wysoka, i mało świąteczna.
Całe poprzednie półtorej tygodnia zamiast szykować się do świąt walczyłam z okropną infekcją. Powaliło mnie totalnie, ostatni raz tak bardzo chora byłam, kiedy miałam chyba 14 lat.
Brrrrr. Całe szczęście wreszcie jest poprawa i wreszcie mogę szykować się do tych wyjątkowych dni.

Dopiero w weekend wyciągnęłam kilka świątecznych dekoracji. Jakiś czas temu zrodziła się w mojej głowie myśl, aby w tym roku w domu było wyjątkowo czerwono. Wszędzie! I wiecie co? Im bliżej świąt tym bardziej pozostaję przy jedynie lekkich dodatkach w czerwieni.
Poza tym stawiam na narutalność. Gałązki, szyszki. Poza tym lekki srebrny błysk. Dobrze mi z tym. Myślę, że nie ma co wywracać domu do góry nogami.

Jako, że czas przed świętami jest zawsze gorączkowy trzeba choć na chwilę się zatrzymać i odetchnąć. Najlepiej z herbatą, czy też kawą, dobrą muzyką i książką.

Ostatnio otrzymałam fantastyczny prezent, dzięki któremu umilam sobie chwile moimi ulubionymi piosenkami.
 Znacie szwedzką markę SUDIO SWEDEN?
Znajdziecie tam modele SŁUCHAWEK, które łączą nie tylko technologię, ale i świetny dizajn. Diabeł tkwi w szczegółach, a tutaj zadbano o każdy. Prostota i elegancja, to to co cenię sobie najbardziej.











Kochani, jeśli spodobały się Wam SŁUCHAWKI od SudioSweden, to mam dla Was dobrą informację.
Do końca roku możecie złożyć zamówienie z 15% rabatem.
Wystarczy, że użyjecie kodu "weranda".
Więcej informacji o słuchawkach znajdziecie na stronie SudioSweden (klik).




sobota, 5 grudnia 2015

Świąteczna minty półka



Czujecie już świąteczną atmosferę? Bo ja jakoś jeszcze nie. To dziwne w moim przypadku, bo jak tylko wypadał pierwszy dzień grudnia, to już miałam ochotę wprowadzić całą masę czerwieni do domu. Zawsze naciskałam na to aby już na Mikołajki ubierać choinkę. A teraz jakoś mi się nie śpieszy. I wielkiego pędu do czerwieni też nie mam. Nie to żeby wcale, o to to nie. Czerwone akcenty na białej i szarej bazie, z odrobiną mięty (bo jednak gdzieś musi być). Myślę, że w tym roku nasz dom będzie właśnie taki. 

I taka będzie teraz minty półka. Dobrze wiecie, że kocham porcelanę Green Gate od lat. Porcelanę i tekstylia tej marki. I właśnie zimowe kolekcje najbardziej przypadają mi zawsze do gustu. Już ostatnio pokazywałam Wam na minty półce piękną filiżankę, z nowej kolekcji Vilma Vintage, która trafiła do mnie z fantastycznego sklepiku AHOJHOME. Razem z nią przyjechały cudowne tekstylia, które idealnie połączyły się z już posiadanymi przeze mnie cudami od Green Gate. 

Myślę, że tyle czerwieni w tym roku wystarczy w jadalni. W zeszłym było jej znacznie więcej. No może jeszcze coś dojdzie przed samymi świętami. 
A u Was będzie bardzo czerwono? Czy może jednak postawicie na neutralne klimaty?
Pozdrawiam! Ania













wtorek, 1 grudnia 2015

Bed and breakfast



Moi Drodzy, dziś dość krótki post. Jak zwykle dopadły nas choróbska. Cały weekend spędzały mi one sen z oczu. Już całe szczęście jest lepiej.

Kochani, lubicie amerykańskie pankejki? Ja nigdy nie robiłam. Postanowiłam spróbować i muszę szczerze przyznać, że chyba musi jeszcze chwila upłynąć abym przyzwyczaiła się to tego smaku. Mój B. stwierdził, że są super. Ja tak z dystansem podeszłam do nich. Chyba pozostanę fanką zwykłych naleśników.
Ale może to też kwestia przepisu. Z jakiego Wy robicie? Oczywiście nabyłam wcześniej małą patelnię, specjalnie do takich maleństw, ale myślałam że mnie zima zastanie zanim zrobię je wszystkie. A i tak wizualnie daaaaleko im od ideału :)

Ok, zostawiam Wam zdjęcia i do następnego! Buziaki, Ania.









Na zdjęciach:

- tabliczka metalowa: Redecor
- lampki Cotton Balls: Cottonovelove
- drewniany plaster: Fandoo
- poduszka: Jysk
- pościel: Westwing