wtorek, 19 kwietnia 2016

Gry zręcznościowe dla dzieci



Uwielbiam mądre, rozwijające zabawki. A jeśli do tego są drewniane i zachwycają swoją urodą i dobrym dizajnem, to już jestem totalnie złapana w sidła. 
Takie właśnie zabawki znajdziecie w sklepie EDUKATOREK
O Edukatorku pisałam już dość dawno temu TUTAJ
Myślę, że ideę tego sklepu najlepiej oddają słowa samych właścicieli:

"Jako rodzice Uli, Pawełka i Michałka doskonale wiemy, jak wielką rolę w życiu każdego dziecka odgrywa poznawanie otaczającego świata i zdobywanie nowych umiejętności. Powstaniu Edukatorka przyświecał jeden cel – zgromadzić w swojej ofercie takie produkty, które oprócz zabawy dostarczą Państwa pociechom wielu bodźców do nauki i wszechstronnego rozwoju. Oprócz markowych gier i zabawek znanych firm w swojej ofercie posiadamy także te popularne, tradycyjne, a wszystkie łączy jedno – na myśl o nich aż chciałoby się znów być dzieckiem! Wiele z nich możemy śmiało polecić, bo z własnego doświadczenia wiemy, że spodobają się dziecku. Proponujemy Państwu tylko takie zabawki, które podarowalibyśmy naszym pociechom."

Od Edukatorka trafiły do nas m.in. dwie gry zręcznościowe, przeznaczone dla maluchów.
Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Łączą w sobie wszystko to, czego oczekuję od zabawki dla mojego dziecka.



Pierwszą z gier jest BALANSUJĄCY OSIOŁEK marki GOKI. Zadaniem gracza jest ułożenie na grzebiecie osiołka akcesoriów tak, aby cała konstrukcja się nie przewróciła. Gra rozwija u dziecka koordynację wzrokowo - ruchową,motorykę paluszków, cierpliwość i precyzję. 
Zestaw zawiera:
- 1 drewnianego osiołka,
- 27 drewnianych elementów, m.in.: sznurek, 2 kosze, młotek,
butelki, prezent czy siatkę na motyle,
- bawełniany woreczek ulatwiający przechowywanie.
Gra przeznaczona jest dla 1-3 graczy, rekomendowany wiek powyżej 5 lat. 

Mój Maksiu ma 3 lata i uważam, że gra idealnie się nadaje do ćwiczenia jego małcyh rączek i cierpliwości :)
Maksiu jest nią zachwycony. Ja również - wystarczy spojrzeć na te piękne elementy. Malutkie drewniane kubeczki, butelka, lornetka, kompasy, stołeczek i wiele innych (ciągle się spieramy z Maksiem, czy w zestawie jest lizak, czy patelnia - on oczywiście obstaje za lizakiem). 
Piękne w każdym calu. Nasz zdecydowany faworyt. I wspaniała ozdoba sama w sobie.











Druga gra to BALANSUJĄCE ŻABKI marki DJECO.
Celem gry jest budowanie konstrukcji z lilii i palików, postawienie żabki, tak aby nie spadła z konstrukcji.Konstrukcję należy budować na załączonym do gry jeziorku.
Za każdy element, który nie spadnie, gracz otrzymuje punkt.
Gra rozwija u dziecka koordynację wzrokowo-ruchową i motorykę paluszków.
Zestaw zawiera:
- 4 żabki,
- jeziorko składające się z dwóch części,
- 12 palików,
- 12 lili wodnych,
- 15 żetonów "punktów",
- instrukcję zamieszczoną na opakowaniu.
Gra przeznaczona jest dla 2-4 graczy, rekomendowany wiek 2,5-5 lat. 

Mój syn oczywiście wymyśla swoje własne reguły gry i sam układa jak najwyższą wieżę :) A największą frajdę sprawia mu ładowanie żab do ciężarówki, ewentualnie zabieranie ich do kąpieli.











I co? Która z gier przypadła Wam do gustu?
My uwielbiamy gry, jest jeszcze kilka gier dla maluchów, które nam się marzą.
Ja zdecydowanie polecam powyższe... zwłaszcza osiołka. Skradł moje serce,:)
Maksiowe również.
Odwiedźcie koniecznie sklep EDUKATOREK, bo pełno tam wspaniałych zabawek dla Waszych pociech. Ciężko się zdecydować na jedną.


Uściski!
Ania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz