czwartek, 1 września 2016

Wyprawka przedszkolaka




Rok temu denerwowałam się niesłychanie, bo mój maluch szedł pierwszy raz do przedszkola.
A teraz nie mogę uwierzyć, że zacznie już drugi rok. Przyznam się Wam do zachowania, które nie jest zbyt wychowawcze...zgodziłam się na wagary w pierwsze dwa dni. O rany!
Zupełnie spontanicznie. Okazało się, że moja mama musi być wkrótce w szpitalu i bardzo zależało rodzicom, aby mały do nich pojechał. Wcześniej jakoś nie dało rady. No cóż.
Akurat moje dziecko bardzo się ucieszyło z możliwości wywinięcia się od przedszkola. Niezbyt się cieszy, że znów będzie chodził, choć za kolegami i koleżankami się stęsknił.

Aby mu trochę umilić powrót dostał kilka nowych, pięknych i niezbędnych każdemu przedszkolakowi gadżetów.

Z pewnością każdy dzień będzie milszy, kiedy założy na plecy fantastyczny plecak LittleLife (klik). Nie dość, że piękny, to jeszcze bardzo porządnie wykonany. Pojemny i wygodny. Maluch zakochał się w nim od razu. Tej samej marki mamy opaskę na rękę ID (klik), gdzie można wsadzić wszelkie dane dziecka (numer do rodziców, alergie, zażywane leki). Idealna rzecz na wszelkie przedszkolne wycieczki.

W plecaku przedszkolaka nie może zabraknąć czegoś do picia i przekąsek. Dla nas jak zwykle niezawodna jest butelka Lifefactory (klik). Użytkujemy ją już jakiś czas i jestem bardzo zadowolona. Nie ma to jak szkło. Nie zmienia smaku wody i daje się wymyć bez żadnego problemu.
A do tego moje odkrycie - saszetki na przekąski Skip Hop (klik). Są genialne i żałuję, że dopiero teraz je mam. Do tej pory wkładałam mu coś do przegryzienia w różne woreczki, które poniewierały się w torbie. Teraz wszystko idealnie włożone, nic nie wypada. Saszetki nie przemakają i można je myć, więc nie ma problemu z zachowaniem czystości.

Nowe kredki Stabilo (klik), które nie tylko rysują, ale po dodaniu wody dają efekt akwareli.  A co najlepsze - można nimi malować po szybach :))) genialne. W sumie to oboje mieliśmy radochę malując na oknach. Moje dziecko później radośnie się wymazało tymi kredkami, od stóp do głów. Kreatywność pełną gębą. Dobrze, że bez problemu się zmywają, bo wyglądałby dziwnie na ulicy ze swoją twórczością na ciele.

Na koniec jeszcze drewniany zegar PILCH (klik), który idealnie nadaje się do poznawania godzin. Przyjrzyjcie się uważnie jak są zrobione wskazówki. Czy nie są genialne? 
A także piękna gitara Janod (klik). Będziemy mieć w domu małego muzyka...po tatusiu :) 

Mam nadzieję, że po weekendzie chętniej pójdzie do kolegów i koleżanek. 
A u Was jak? Maluchy chętnie idą?




















5 komentarzy:

  1. Świetna ta wyprawka, jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyprawka świetna ale pokój genialny. Mój szkrab zerka mi przez ramię i stwierdza, ze chyba musimy (w domyśle Ty mamo)posprzątać mój pokój.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowita wyprawka! Znalazłaś same perełki. Bardzo mi się wszystko podoba. Moja Maja wybiera się do przedszkola w przyszłym roku, także też będę musiała jej coś fajnego zakupić. Może zainspiruję się Twoimi pomysłami. :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  4. PIĘKNIE urządzony pokój ma chłopiec/

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę a moja córa jest prosta w obsłudze...only gadżets... with Elza :)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...